Pełny off-grid dla domku letniskowego nad Jeziorem Głębokim
Klient nie miał możliwości podłączenia do sieci. Stworzyliśmy system oparty na 4 panelach i magazynie 5kWh. System zasila lodówkę, oświetlenie i pompkę do wody przez całe lato bez żadnej przerwy.
Właściciel niewielkiego domku letniskowego przy Jeziorze Głębokim stanął przed murem, gdy zakład energetyczny wycenił przyłącze na kwotę przekraczającą 24 000 zł. Postanowiliśmy zbudować system, który pozwoli na normalne życie w lesie bez szukania kontaktu w ścianie.
Wyzwanie
Głównym problemem był brak stabilnego zasilania dla lodówki podblatowej oraz pompy hydroforowej o mocy 850W, która przy każdym starcie pobiera duży prąd rozruchowy. Działka jest otoczona wysokimi sosnami, co sprawiało, że okno pełnego nasłonecznienia trwało zaledwie 5 godzin dziennie. Wcześniej klient spalał około 14 litrów benzyny miesięcznie w głośnym agregacie, co przeszkadzało sąsiadom i generowało stały koszt rzędu 90 zł tygodniowo.
Podejście
Nasz 2-osobowy zespół przeprowadził analizę nasłonecznienia przy użyciu prostego kątomierza i aplikacji do mapowania cienia. Zdecydowaliśmy się na montaż paneli pod kątem 38 stopni, aby zmaksymalizować zbiór energii przed południem. Klient brał czynny udział w układaniu 19 metrów przewodów w peszlach podziemnych, dzięki czemu nauczył się, jak serwisować instalację w razie awarii bezpiecznika.
Rozwiązanie
Zainstalowaliśmy 4 panele monokrystaliczne o mocy 415W każdy, co dało łącznie 1,66 kWp mocy szczytowej. Sercem układu stał się magazyn energii LiFePO4 o pojemności 5,12 kWh, który jest znacznie trwalszy od starych akumulatorów kwasowych. Całość spiął sterownik z funkcją śledzenia punktu mocy (MPPT), który wyciska prąd nawet przy lekkim zachmurzeniu, oraz przetwornica 3000VA radząca sobie z uderzeniem prądu przy starcie pompy wody.
Rezultaty
Od maja do września system nie zaliczył ani jednego wyłączenia, mimo kilku deszczowych dni z rzędu. Klient całkowicie schował agregat do szopy i przestał kupować benzynę do zasilania domku.
Harmonogram
-
12 maja 2024Pomiary zacienienia i wyznaczenie miejsca pod stelaż naziemny.
-
19 maja 2024Transport 4 paneli i szafki z akumulatorem na teren działki.
-
23 maja 2024Montaż konstrukcji i łączenie obwodów DC.
-
24 maja 2024Pierwsze uruchomienie lodówki i test szczelności pompy.
"Sceptycznie podchodziłem do pomysłu z akumulatorami, bo bałem się, że lodówka padnie w nocy. Teraz o 14:00 mam pełną baterię i spokój ducha, a piwo wreszcie jest zimne bez rzężenia agregatu pod oknem."