Zasilanie warsztatu stolarskiego: spadek rachunków o 31%
Zaprojektowaliśmy system hybrydowy dla lokalnego zakładu w Szczecinie. Głównym wyzwaniem były skoki napięcia przy uruchamianiu grubościówek. Dzięki buforowi z akumulatorów LiFePO4 maszyny pracują stabilnie.
Właściciel warsztatu stolarskiego na Prawobrzeżu szukał sposobu na rosnące ceny prądu i uciążliwe spadki napięcia przy pracy ciężkich maszyn. Pokazujemy, jak system hybrydowy o mocy 7.2 kWp ustabilizował pracę zakładu i realnie obciął comiesięczne faktury.
Wyzwanie
Jan, prowadzący swój warsztat od 9 lat, zmagał się z rachunkami za energię sięgającymi 1840 zł miesięcznie. Największym problemem nie był jednak sam koszt, a nagłe skoki poboru prądu przy rozruchu strugarki grubościówki o mocy 5.5 kW. Powodowało to częste wyłączanie bezpieczników i przestoje w pracy, które trwały średnio 12-15 minut każdorazowo. Sieć w tej części Szczecina jest dość stara, więc standardowa instalacja on-grid nie wchodziła w grę – nadmiar energii często nie mógł być oddawany do sieci z powodu zbyt wysokiego napięcia w słoneczne dni.
Podejście
Zespół Nerdknowhow przeprowadził 3-dniowy audyt z użyciem rejestratora parametrów sieci, aby dokładnie zmierzyć profil zużycia w godzinach 7:00–16:00. Ustaliliśmy, że optymalnym rozwiązaniem będzie system hybrydowy z funkcją wspomagania zasilania (peak shaving). W maju 2024 roku nasza ekipa, składająca się z 3 monterów, przygotowała konstrukcję na dachu krytym blachą trapezową. Skupiliśmy się na konfiguracji inwertera tak, aby priorytetem było zasilanie maszyn bezpośrednio z akumulatorów w momentach szczytowego zapotrzebowania.
Rozwiązanie
Zamontowaliśmy 17 modułów monokrystalicznych o łącznej mocy 7.2 kWp oraz inwerter hybrydowy współpracujący z magazynem energii LiFePO4 o pojemności 10.2 kWh. Kluczowym elementem było ustawienie progu rozładowania akumulatorów, który rezerwuje 25% energii na potrzeby rozruchu silników o dużym obciążeniu. Całość zintegrowaliśmy z istniejącą rozdzielnią, wymieniając przy okazji 4 przestarzałe zabezpieczenia nadmiarowoprądowe, co dodatkowo poprawiło bezpieczeństwo pożarowe obiektu.
Rezultaty
Po pełnym kwartale użytkowania (czerwiec-sierpień 2024), średni rachunek za prąd spadł z 1840 zł do 1270 zł miesięcznie. Warsztat stał się niemal całkowicie samowystarczalny w słoneczne dni robocze, a problem wybijających bezpieczników przy pracy grubościówki został całkowicie wyeliminowany.
Harmonogram
-
8 maja 2024Montaż rejestratora parametrów sieci i analiza profilu zużycia
-
22 maja 2024Dostawa komponentów i montaż konstrukcji wsporczej na dachu
-
4 czerwca 2024Instalacja inwertera, magazynu energii i konfiguracja systemu hybrydowego
-
11 czerwca 2024Ostateczne testy obciążeniowe przy jednoczesnej pracy 3 maszyn
"Początkowo bałem się, że te akumulatory to tylko droga zabawka, ale teraz widzę różnicę. Kiedy włączam grubościówkę, światło w warsztacie nawet nie mrugnie, a w portfelu zostaje mi co miesiąc ponad 500 zł."