Praktyk z 8-letnim stażem w branży
Piotr nie lubi lania wody. Od 2016 roku zajmuje się wyłącznie prądem ze słońca i jego przechowywaniem. Zaczynał od prostych układów na działkach pod Szczecinem, a dziś w Nerdknowhow odpowiada za to, żeby Twoja bateria nie była tylko drogim meblem w garażu. Przerobił w rękach 47 różnych modeli inwerterów i wie dokładnie, który z nich dogada się z konkretnym bankiem energii, a który wyrzuci błąd przy pierwszym obciążeniu.
W zeszłym roku, dokładnie w październiku 2023, Piotr uratował 3 duże instalacje u lokalnych gospodarzy, gdzie systemy odmawiały posłuszeństwa po zachodzie słońca. Nie szukał winnych, tylko w 4 godziny przeprogramował sterowniki BMS. Dla niego liczą się konkretne parametry, a nie to, co napisał producent w kolorowej broszurze. Jeśli coś nie przejdzie jego testu obciążeniowego w naszej hali przy ul. Hangarowej 11, po prostu nie trafia do programu szkolenia.
Piotr uważa, że teoria jest dobra w szkole, a na montażu liczy się pewna ręka i sprawdzony schemat. Podczas zajęć pokazuje palcem: tu podłączasz przewód komunikacyjny, tu ustawiasz prąd ładowania na 35A, a tutaj sprawdzasz bezpieczniki. To po prostu działa, bo każda procedura, którą przekazuje, została sprawdzona w terenie na realnych instalacjach u 83 naszych klientów z regionu.
Swoją drogą, model Pylontech US3000C to wciąż jego ulubiony wybór do małych domów jednorodzinnych, mimo że rynek pcha teraz nowsze i droższe zabawki. Piotr potrafi uzasadnić każdą decyzję projektową twardymi danymi z miernika. W Nerdknowhow nie uczy obsługi menu, uczy rozumienia przepływu energii, żebyś wiedział, co zrobić, gdy sieć energetyczna padnie w środku burzy.
Bez zbędnego gadania przechodzi do konkretów – czy to przy budowie magazynu na 5 kWh, czy przy dużych zestawach 20 kWh. Jeśli masz pytanie o kompatybilność modułów albo o to, dlaczego bateria traci sprawność zimą, Piotr odpowie Ci na podstawie własnych pomiarów z ostatnich 3 lat. Jego warsztaty to zero slajdów i 99.3% pracy z narzędziami przy stole montażowym.
Po godzinach Piotr zajmuje się serwisowaniem starych urządzeń pomiarowych. Twierdzi, że precyzja to nawyk, którego nie da się wyłączyć po wyjściu z biura. Jeśli szukasz kogoś, kto powie Ci prosto w oczy, że Twój pomysł na tani chiński akumulator to ryzyko pożaru, to właśnie trafiłeś na właściwego człowieka. U nas liczy się bezpieczeństwo i święty spokój użytkownika.